RSS

Ulica Kościuszki

Widzisz wiadomości wyszukane dla zapytania: Ulica Kościuszki






Temat: Leśny - reaktywacja
Reminiscencje
Myslalem,ze po tych absurdach oberwie mi sie o Ciebie, ale jakos inaczej
zareagowalas. Bywaj Acanko i se z zycia korzystaj, bo wydaje mi sie iz wartas
dobrego zycia, wiec nie marnuj ani dnia ani godziny, warto zyc, optymizmem
raczej niz handra. Tez sie zastanawiam czasem, co bylo kierowane, moze poprostu
zle wykalkulowane a pozniej to juz lancuch i lawina negatywnych wydarzen. Wciaz
widze, usmiech, za usmiechem, ani cienia zwatpienia, czy zla,naturalnie
zakrecony wlos. Nawet nie wiem czy bym poznal, bo to spora juz odleglosc w
czasie, ale pamietam ciagle ta droge do domu ulica kosciuszki, mleczarska, za
fabryka mleczarni pojedynczy, dosyc okazaly nowy budynek, naprzeciwko panstwa
melerow, gdzie sie drzewa od czeresni, zawsze uginaly.czasami wpadam tam do
liceum bo maja swoja strone i patrze na mlodziez, na ten sam zapal do
podbijania swiata tylko, ze teraz to juz z innej, lepszej i bardziej dostepnej
perspektywy. i te dwa zabytkowe koscioly - gotyk katolicki i gotyk
ewangielicki...Jutro bedzie dooobry dzien.january





Temat: [help] Doradźcie pls przyjezdnemu - komunikacja
Gość portalu: Kościelny napisał(a):

> Koledzy odpowiedzieli, a ja mam pytanie. Do czego Ci kładki są potrzebne?
> Niewystarczą mosty? Mamy ich ponad 100.

Jest kladka na niskich lakach. Mozna isc ulica Kosciuszki ( z dworca prosto i
potem w prawo) nastepnie skrecic w strone pogotowia, przejsc zabia kladka do
inst. PAN na niskich lakach kladka przez odre przejsc na tyly zoo, obejsc zoo
od lewej ( wzdluz rzeki i przez park na skuske do ali Ludowej... Ale chyba
latwiej tramwajem ( 16 spod dworca)






Temat: Cenzura na "KSIĘDZE GOŚCI" na stronie Serocka
W sprawie porządków w Serocku polecam spacer ulicą Kościuszki. Skwerek pomiędzy
budynkiem 9 a 13 od miesięcy jest wysypiskiem śmieci,puszek po piwie, butelek
itp. Trzeba tylko spojrzeć między pięknie posadzone krzaczki. Nikt się tym nie
interesuje. Po co? Sezon się skończył - szkoda pieniędzy na sprzątanie.
Co do księgi gości - potwierdzam - uwagi krytyczne nie są zamieszczane.
Sprawdzałam. Cenzura istnieje.



Temat: Śmiertelne skrzyżowanie Lewandów-Oknicka-Kościuszk
Rzeczywiście skrzyżowanie to jest problematyczne. Wcześniej nie było żadnych
znaków, ale logiczne wydawało się, że ulica Kościuszki (Lewandów) ma
pierwszeństwo. Myślę, że tak powinno pozostać, tylko, że powinni dodać znaki.
NIe wierzę, że autobusy mają tam problemy z włączeniem się do ruchu. Po
pierwsze autobusy tam jeżdżą bardzo rzadko (raz na ok. pół godziny), a po
drugie tam nie ma tak wielkiego ruchu, żeby autobus nie zdążył się do niego
włączyć.
Pozdrawiam.




Temat: 9.11.2003 - ulica Kościuszki godz. 9.00
9.11.2003 - ulica Kościuszki godz. 9.00
Na nic nie ma pieniędzy, tymczasem na ul. Kościuszki latarnie w niedzielę o
9.00 palą się niczym w nocy.

Szkoda słów...



Temat: Szersza ulica Kościuszki będzie lepsza
Szersza ulica Kościuszki będzie lepsza
Dziwne że tam mieszkają przeważnie towarzysze ,którzy już mieli swoje
przywileje. Teraz koniec przywilejów więc droga powinna być otwarta by
zmniejszyć zatłoczenie skrzyżowania ul. Kościuszki z Piłsudskiego.



Temat: Ulica Kościuszki. Nie będzie zmiany organizacji...
Ulica Kościuszki. Nie będzie zmiany organizacji...
Chwila , jesli z Kościuszki ruch jest większy (a prawdopodobnie jest) to
korek jaki powstałby na Bodzentyńskiej byłby mniej ogromny niż ten obecny na
Kościuszki , no nie? Ktoś tu (jak zwykle) ma kłopoty z myśleniem ...



Temat: "0" na Kościuszki :-)))
"0" na Kościuszki :-)))
14:33 tramwaj "Zero" numer wagonu dwucyfrowy:) podąża
ulicą Kościuszki w stronę Salwatora, bez pasażerów,
przepuszczając po drodze kilka samochodów skręcających w
ulicę Komorowskiego:( Cóż to tam robiło? :-)))




Temat: Ulica Kościuszki będzie miała swoje święto?
Ulica Kościuszki będzie miała swoje święto?
to juz dozynki na Kostuchnie nie wystarcza ?

mysle ze to bedzie wygladalo jak "swieto ul.Dworcowej"
soltys przetnie wstege
to bedzie dopiero wydarzenie



Temat: Ustronie, Stefanówek - gdzie dokładnie?
Witajcie
Co do Ugorów
To Na ulicy Artyleryjskiej pod numerem 39 i 45 są stare tabliczki z
napisem "Gmina Bródno ul. Kościuszki... Kolonia Ugory"
Tylko nadal nie wiem czy dawna ulica Kościuszki została przemianowana na
Artyleryjską czy Toruńską?




Temat: Petycja w obronie drzew na ul. Kościuszki
Ulica Kosciuszki nie jest prywatna wlasnoscia mieszkancow pobliskich domow i to
chyba nie do nich nalezy decyzja w sprawie wycinki Rzadzi tu ktos?



Temat: Kiedy remont ul.Kościuszki?
Remont - w lipcu
Dobrze pisałam - od soboty na Przystanku przed ulicą Kościuszki w
stronę Chotomowa stoi tabliczka z informacją o utrudnieniach w ruchu
w dniach 1 - 31 lipca, związnych z remontem.



Temat: Ulica Kościuszki
Ulica Kościuszki
Co to za osiedle ?



Temat: Ulica Kościuszki zostanie wkrótce przebudowana
Ulica Kościuszki zostanie wkrótce przebudowana
Mam nadzieje, że te prace rozpoczną się po zakończeniu "remontu" Ronada Śródka!



Temat: Ulicą Kościuszki przez plac Małgorzatki
Ulicą Kościuszki przez plac Małgorzatki
Czyżby wstęp do przerzucenia głównego potoku samochodów z Traugutta w
Narutowicza i przerobienia Żeromskiego na deptak?




Temat: Mieszkam w Katowicach przymusowo, czy jest tu...
Park Kościuszki, pieszo z centrum do pół godziny, w stronę Brynowa,
ulicą Kościuszki.



Temat: Buty rozmiar 34/35 w Bydgoszczy !!!!???
A ILE TY MASZ LAT?W BYDGOSZCZY SUPER SKLEP CHANEL JEST NA KOSCIUSZKI.I JEST TAM
BARDZO TANIO. POZDRAWIAM ADRES BYDGOSZCZ ULICA KOSCIUSZKI 31A.



Temat: Jakich nazw ulic brakuje?
Ulica Kościuszki jest w Ursusie, a Ursus od prawie trzydziestu lat jest w
Warszawie.



Temat: Romantyk w PRL-u
Piekne zdjecia okresu w ktorym zniszczono Lodz rownajac z ziemia ulice przy
poszerzaniu jezdni. Efekt tych zabiegow to ulica Kosciuszki z odslonietymi
podworkami. To okres umocnienia sie monokultury i dewastacji Srodmiescia....



Temat: Gdzie tu można zabrać dziewczynę na kolację?
po rożą to (chyba) ulica dominikańska, blisko "Końca Nie widać", prawie na
przeciwko od "Rambli". 100doła to ulica Kościuszki, na przeciwko LO Kopernika.



Temat: Typujemy największą dziurę w ulicy
O mało w tą dziurę nie wpadłem, jest OGROMNA, prawdziwy gigant, mam nadzieję,
że już jej nie ma, zresztą cała ulica Kościuszki źle wygląda.



Temat: Kamienica przy Grodzkiej 8 (od Małachowskiego)
Czy podobna sytuacja nie istnieje w przyp.Hortexu?
Tu też sprawa podobno ugrzęzła w MZD z powodu miejsc parkingowych. Inwestor musi
zapewnić miejsca,ale odpada ulica Kościuszki i Grodzka.



Temat: "akcja" na mieście!
Proponuje prześć się tym razem ulicą Kościuszki do skrzyżowania z Zieloną. Dużo
tam ludzi i plakatów do zrywania!



Temat: Kiedy IKEA w Łodzi
przepraszam nie jestem z Lodzi- przyjezdzam tam tylko sporadycznie - mozesz to
umiejscowic od drogi wjazdowej od W-wy? znane mi punkty Lodzi to centrum
handlowe M1, Manufaktura i Galeria Lodzka na Pilsudskiego, ulica Kosciuszki no
i oczywiscie Piotrkowska



Temat: A gdzie można dobrze zjeść w Radomiu?
KUBUS ULICA KOSCIUSZKI.



Temat: Gdzie naprawię zamek w samochodzie?
Rędziny ulica Kościuszki 118 polecam serdecznie warto tamjechac najlepsi n śląsku



Temat: AliBaba - wrocilam z dzieckiem.... moje wrazenia
hahahahahahahahahahahahahahaha
a zdjęc z ulica kościuszki nie dostałas hahahahahahahahahaha

miłego życia

ewa




Temat: Brzechwa przepadł, bo lizus, a nie wzór
Każdemu można coś wytknąć .
Liczy się bilans dokonań a ten w przypadku Brzechwy jest jak
najbardziej dodatni !!!
Jest w Gdańsku ulica Kościuszki?
Jak jest to pan radny powinien wystąpić o zmiane nazwy bo przecież
Tadek podpisał carowi lojalkę !!




Temat: parasole
Ulica Kościuszki 18 /róg Lelewela /



Temat: Książki telefoniczne firmy "Solaris"?
Książki telefoniczne firmy "Solaris"?
Co to za wydawnictwo "Solaris" z Będzina ( ulica Kościuszki 112)?
Roznoszą po Poznaniu książkę telefoniczną kiepskiej jakości. Czy w
innych miastach też proponują podobne ,drogie "dzieło"?



Temat: TANIEC DLA DZIECI OKOLICE PIASECZNA
Szkoła Tańca Małgorzata Kulczyk Arkadiusz Nowakowski
www.szkolatanca.com
Piaseczno, ulica Kościuszki 11

www.szkolatanca.com/dzieci1.htm
Pozdrawiam
Martin




Temat: Referendum nie będzie ?
Jak chcesz oddać głos to od 06.12.04 w godzinach 11.00 do 17.00 cały tydzień
ulica Kościuszki nad kwiaciarnią .



Temat: Badania w tramwajach
Ulicą Kościuszki w Będzinie tramwaje jeździły 30 lat temu :)



Temat: Ekspresowe jedzenie w Speedy Bistro
A moze jakas informacja gdzie to sie znajduje ?
Bo ulica Kosciuszki jest bardzo dluga !



Temat: Potepienie ludobojstwa
Do Mykoły!.
Mykoła!-polecam Ci szpital psychiatryczny w Jarosławiu na Twoją głupotę nacjonalistyczną.Ulica Kościuszki 18.Droga jak na Rzeszów.Naprzeciw kościoła Panny Marii w prawo,jadąc z Przemyśla.
tel.- 621-46-18.
fax.-621-24-45.



Temat: Szukam fajnego faceta do 35- lat z Krakowa!!!!!
w gre wchodzi ulica Kosciuszki i Zwierzyniecka - dalesz sa poza zasiegiem
mojego rowerka:))))



Temat: Nie usuną śniegu z miasta, bo nie mają za co
egrazyna w centrum pięknie odśniezone chodniki ,ale nie całakiem .
Ulica kościuszki ,koło Aleksandrii ,na nieodśniezonym zlodowaciałym
chodniku już kilka osób dotkliwie się przewróciło .
kto jest włascicielm tego kawałka chodnika



Temat: Ekspresowe jedzenie w Speedy Bistro
Ekspresowe jedzenie w Speedy Bistro
Ulica Kościuszki się "rozkręca", Królikaczka, Kofeina i teraz nowy ciekawy
bar. Dalej, czekamy na kolejne otwarcia.



Temat: Pałacyk Sokoła - pytanie!
idąc od strony Parku Potulickich ulicą Kościuszki (np. via Pałac Ślubów i plac
JP II) cały czas prosto w stronę PKP i parku "Sokoła", będzie widac z daleka po
lewej stronie:)




Temat: Fromborka będzie szersza- A MOŻE BĘDZIE TRAM?
elblazanin napisał:

> Moim zdaniem powinna być poprowadzona linia tramwajowa ulicą Kościuszki.

poszalelista z tymi tramawjami.pzdr




Temat: Wreszcie mięsny z prawdziwego zdarzenia
ale gdzie to?
Przeszlam sie niedawno ulica Kosciuszki i sklepu nie znalazlam.

"Na poczatku" to znaczy blisko Pilsudskiego? Gdzies blisko sklepu
zelaznego?



Temat: Na skrzyżowaniu Jankego i Armii Krajowej w Kato...
Na skrzyżowaniu Jankego i Armii Krajowej w Kato...
nie są połączone z foto radarami.Znam sie na tym . W ogole cala ta ulica
kosciuszki jest jakas smieszna poustawiali 50km/h na 2 pasmówce i gadaja ze
to jest teren zabudowany .TO jest typowy przyklad zmowy policji i drogowców .



Temat: Puby we Wrocławiu
ten klub znajduje się na trasie pomiędzy dworcem pkp a galerią dominikańską, o
ile oczywiście pójdziemy ulicą kościuszki, albo jak wsiądziemy na dwrocu w 8
lub 9 jadącą w stronę galerii i wysiadzemy na 1szym przystanku, wtedy klub mamy
po prawej i troszke do przodu :)



Temat: Stara buda.
Jezeli sie nie myle to byla ulica Kosciuszki a nie Plac Pulaskiego?
Moze sie Myle. Czy dobrze znal Pan jej corke Basie?
Serdeczne pozdrowienia!



Temat: Banki
I co? Jadę sobie dziś ulicą Kościuszki i co widzę? montaż szyldu banku BGŻ tam gdzie do niedawna jeszcze były delikatesy...




Temat: telewizja kablowa z internetem
telewizja kablowa z internetem
czy w tym mieście jest przyzwoity operator telewizji kablowej? szukam już od
paru ładnych dni kogoś kto może mnie podłączyć zapewniając przyzwoite łącze
(ulica Kościuszki /Kołłątaja to w końcu nie jest jakieś zadupie) pomocy!!!



Temat: Dlaczego gangsterzy prakuja samochody gdzie chca??
Dlaczego gangsterzy prakuja samochody gdzie chca??
CZwartek- godziny wieczorne- nocne kluby - ulica Kościuszki. Gangsterzy
przez nikogo niepokojeni parkuja sobie na dziedzincu przy schodach zamkowych
swoje mercedesy...Takiego nie rusza... i dlatego wlasnie CHWDP



Temat: Apteka zamiast Żabki
Apteka zamiast Żabki
ulica kosciuszki ma troche metrow, czy nie mozna napisac, na
jakim rogu miala zagniezdzic sie zabka?



Temat: Zimowy konkurs: kto widział w P-nie pługi śnieżne?
A nawiązując do tematu, jaka jest nagroda w konkursie bo wczoraj widziałam z
wolna jadący ulicą Kościuszki pług;))))



Temat: Głos 06.07.2002
Do fgdf
Dzieki za informacje....prosze, napisz jeszcze czy to podziemne przejscie ma
byc zbudowane pod ulica Kosciuszki, tak aby piesi spacerujacy Polwiejska nie
musieli czekac na swiatlach ? Czy w artykule byla tez mowa na temat De-Ptaku ?
Pozdr



Temat: Szanowne Poznanianki!
Academic jest zaraz za rogiem jak idzie się id Tele Pizzy, jaka to ulica?
Kościuszki?




Temat: WIRTUALNY MARSZ PAMIĘCI OFIAR WYPADKÓW DROGOWYCH
Ulica Kościuszki w stronę Warszawy-wirtualny znicz



Temat: Fromborka będzie szersza- A MOŻE BĘDZIE TRAM?
ZANIM FROMBORSKA
Moim zdaniem powinna być poprowadzona linia tramwajowa ulicą Kościuszki.



Temat: laryngolog?
Ulica Kościuszki - II piętro

1 - bardzo dobra rejestracja i przyjmowanie według numerków z pełną kulturą

2 - laryngolog interesuje sie pacjentem i jest kompetentny

3 - w ramach NFZ czyli na ubezpieczenie




Temat: TdP w Elblągu - TRASA
Przecież to będzie paraliż komunikacyjny dla Elbląga.
jak sobie wyobrażacie cały ruch kierowany ulicą Kościuszki i Browarną?



Temat: OGŁOSZENIA
Mieszkanie ok.60m2 w centrum Grodziska Maz. do wynajęcia. Ulica
Kościuszki, Do mieszkania zarezerwowana miejsce parkingowe.
Mieszkanie posiada urządzoną kuchnię.
tel.0-501-584-560 lub 0-501-584-550



Temat: Meine Deutsche Heimat Stadt Kattowitz!!!
ich beuge mich vor den Groß Strehlitzer die haben mutt nicht so wie die kattowitzer (ODER SOLL ICH KATOWICZANIE SCHREIBEN?).
übrigens kennst du die heutige "ulica kosciuszki"?



Temat: Likwidują przejścia, robią nowe i zamykają ulice
Likwidują przejścia, robią nowe i zamykają ulice
Drogowcy przygotowują zmiany w organizacji na ulicy Kościuszki. Zamknięty ma
być między innymi wjazd w ulicę Emilii Plater. Do połowy grudnia zniknie też
jedno z przejść dla pieszych przy skrzyżowaniu ulicy Kościuszki z ulicą Reja.
Najdłuższe pasy Europy, jak niektórzy nazywają przejście przez ulicę Emilii
Plater przy skrzyżowaniu z ulicą Kościuszki, może już w przyszłym roku...
przejść do historii. Miejski Zarząd Dróg, Mostów i Zieleni ma plan, zgodnie z
którym wjazd z ulicy Emilii Plater zostałby zamknięty. Tym samym ulica Emilii
Plater byłaby ślepa.
- Dzięki temu zrobimy tam zatokę autobusową. Proszę zauważyć, co się dzieje w
tej chwili: autobusy, które zatrzymują się na przystanku przy ulicy
Kościuszki, blokują ruch. Zatoka przyczyni się do jego upłynnienia - wyjaśnia
Paweł Jaszczuk, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg, Mostów i Zieleni.
To jednak nie jedyne zmiany, które czekają pieszych i kierowców na ulicy
Kościuszki.

Do połowy grudnia zniknie też jedno z przejść przez Kościuszki przy
skrzyżowaniu tej ulicy z ulicą Reja. Chodzi o przejście położone bliżej alei
Piłsudskiego.
- W odległości kilkunastu metrów mamy tam dwa przejścia z sygnalizacją.
Uznaliśmy, że w zupełności wystarczy jedno. Likwidacja tego przejścia
przyczyni się do poprawy przepustowości skrzyżowania ulicy Kościuszki z ulicą
Reja - tłumaczy Jaszczuk.
W najbliższych dniach znikną też dwa przejścia dla pieszych przez ulicę
Wilczyńskiego (koło skrzyżowania z ulicą Burskiego). Zamiast dwóch przejść w
tym miejscu, będzie jedno, ale za to z tzw. azylem, czyli miejscem na środku
jezdni, gdzie może bezpiecznie schronić się przechodzień.
Drogowcy zapowiadają, że wszędzie tam, gdzie piesi muszą pokonać cztery pasy
ruchu, będą powstawać przejścia z azylami. Tak stało się między innymi w
przypadku przejścia przez aleję Piłsudskiego na wysokości Specjalnego Ośrodka
Szkolno-Wychowawczego.
Adam Pietrzak




Temat: Katowice: na ul. Kościuszki szykuje się rewolucja
Katowice: na ul. Kościuszki szykuje się rewolucja
Pomysł jest - pardon le mot - KRETYŃSKI.
Na kościuszki SĄ od Rialta do Placu Miarki dwa pasy ruchu. Wprawdzie jeden z nich idzie po torach, ale bez przesady, korki się nie robią. Jak tramwaj CHWILĘ poczeka, aż przejadą samochody, to nic się pasażerom nie stanie. Uzasadnianie tak ogromnie kosztownych robót opóźnieniami na linii jest absurdalne. Tak samo zresztą, jak usprawiedliwianie przebudowy obecnym wymalowanym po lwej stronie skośnym parkingiem. Aby uniknąć blokowania torów wystarczy lewy parking przemal9ować w taki sposób, by samochody parkowały wzdłuż Kościuszki, a nie skośnie. W ten sposób na torowisko nic nie będzie wystawać. Problemem jest jedynie odcinek od Placu Miarki w górę. Tam jest jeden pas istotnie. Należałoby raczej rozważyć, co zrobić z ruchem tramwajowym w dół Kościuszki. W mojej ocenie tramwaje powinno się puścić Ceglaną wzhlędnie kawałek wzdłuż A4, a następnie Wita Stwosza w dół. Wtedy ruch będzie naturalny - ulica Kościuszki będzie do ruchu samochodowego i tramwajowego w górę, zaś Wita Stwosza - samochodowy i tramwajowy w dół.
Bowiem przy zachowaniu obecnego układu tramwajów jakiekolwiek ruchy na Kościuszki są pozorowane - bo od Placu Miarki jest jeden pas (bo tramwaj z naprzeciwka), a od Poniatowskiego w górę też tylko jeden pas (bo z góry tramwaje w dół Kościuszki oraz samochody w Poniatowskiego i w Szeligiewicza). Na moście też są tylko dwa pasy łącznie, więc kwestia dwóch pasów na Kociuszki w istocie niewiele załatwi. Chyba, że jeden tor się zlikwiduje i poszerzy jezdnię. Choć i trzy pasy tam nic nie załatwią.
Ciekawe, czy pomysł na przebudowę Kościuszki miał ten sam "urbanista" od konkursu na Śródmieście?
No i ciekawy sposób poddania tematu pod publiczną dyskusję...



Temat: 11 listopada - "Radosna Niepodleglość"
.... 11 listopada...2006 - zaproszenie
BURMISTRZ MIASTA ZAKOPANE serdecznie zaprasza na obchody ŚWIĘTA NIEPODLEGŁOŚCI
11 LISTOPADA 2006 ROKU:

godz. 10.15 uroczystość w Kwaterze Legionowej na Nowym Cmentarzu przy ulicy
Nowotarskiej w Zakopanem

godz. 10.40 przemarsz kolumną pieszych ulicą Nowotarską wraz z Orkiestrą
Reprezentacyjną Straży Granicznej od Cmentarza przy ul. Nowotarskiej do
kościoła Najświętszej Rodziny w Zakopanem

godz. 11.00 Msza Święta w Kościele Najświętszej Rodziny

godz. 12.00 przemarsz ulicą Krupówki do Poczty Głównej wraz z Orkiestrą
Reprezentacyjną Straży Granicznej
godz. 12.15 przemarsz ulicą Kościuszki od Poczty Głównej pod budynek Urzędu
Miasta Zakopane wraz z Orkiestrą Reprezentacyjną Straży Granicznej oraz
banderią konną

godz. 12.45 uroczystość odsłonięcia pomnika dra Andrzeja Chramca przed
budynkiem Urzędu Miasta Zakopane, przy
ul. Kościuszki 13

Imprezy towarzyszące:
4.11.2006 g.17.oo - koncert fortepianowy Andrzeja Tatarskiego z okazji 90
rocznicy Urodzin dra Wincentego Galicy w Muzeum „Atma” przy ul. Kasprusie 19.

8.11.2006 g.13.oo - Wernisaż wystawy prac uczniów „130-lecie założenia w
Zakopanem Szkoły Snycerskiej i 100 rocznica Urodzin Antoniego Kenara- Patrona
Szkoły.
Miejska Galeria Sztuki

10.11.2006 - XIV Sztafetowy Bieg Niepodległości: start w Parku Miejskim
Organizator: Szkoła Podstawowa nr.4 (szczegóły w odrębnych afiszach)

10.11.2006 g.16.oo - Koncert z okazji 60 lecia Państwowej Szkoły Muzycznej
- obchody główne -Miejska Galeria Sztuki, ul. Krupówki 41

10.11.2006 g.19.oo - Promocja książki _” Zakopiańska Solidarność 1980-1989”
z udziałem Stanisława Markowskiego autora hymnu Solidarności
Miejska Galeria Sztuki, ul. Krupówki 41

11.11.2006 g.16.oo - wykład mgra Lesława Dalla „Kwatera Legionowa na cmentarzu
w Zakopanem” Muzeum Harcerskie im. O.A. Małkowskich, Dr. do Rojów 6

11.11.2006 g. 18.00 - Patriotyczna Manifestacja ku czci Marszałka Piłsudskiego
przed domem, w którym mieszkał Józef Piłsudski, ul. Kasprowicza
Organizator: Porozumienie Orła Białego

12.11.2006 g.17.oo - Spektakl słowno-muzyczny „Nie złamie wolnych żadna klęska”
w wykonaniu młodzieży Gimnazjum nr.2 w Zakopanem - kościół p.w. Świętego Krzyża
przy ul. Zamoyskiego




Temat: Spacer po Działdowie
Oto i obiecany tekst, a w zasadzie najistotniejszy dla wątku fragment. Napisany
we wrześniu 2001. Gdy obecnie odwiedzam Działdowo, trasa spaceru jest bardzo
podobna

"Tak jak zapewne wielu mieszkańców Działdowa mam swoje ulubioną trasę spacerów.
Zaczyna się ona od wyjścia z terenu osiedla Nidzicka w kierunku centrum.
Najczęściej schodzę wtedy w dół ulicą Orzeszkowej, rzadziej Hallera. Mijam po
prawej stronie najwspanialszy obiekt naszego miasta, czyli wieżę ciśnień, zaraz
potem zostawiam po lewej stronie mały park zwany „Hadesem” i przechodzę przez
ulicę koło bazaru. Potem już tylko kilkaset metrów nieco pod górę ulicą
Kościuszki i już jestem na rynku. Obowiązkowa runda, czasem dwie, i wychodzę
ulicą Jagiełły, która wraz z rynkiem tworzy coś na kształt patelni. Napawam się
widokiem naszej głównej ulicy i z niekłamaną przyjemnością idę dalej. Czasem
przejdę ulicą Boya-Żeleńskiego albo Curie-Skłodowskiej. Wracam tą samą trasą,
odwiedzam ponownie rynek i schodzę w dół albo ulicą Kościuszki albo Młyńską.
Docieram wtedy ulicą Wolności, aż do parku przy Medyku i kościoła Św. Wojciecha,
przechodzę ulicę i znów pogrążam się w otchłani osiedla.
Są również miejsca, w które lubię zaglądać szczególnie. Lubię patrzeć na zamek
od strony ulicy Wolności, wieżę ciśnień i kościół Św. Katarzyny. Czasami, gdy
przyjdzie mi ochota, odwiedzam również „żelaźniak”, czyli wiadukt kolejowy w
kierunku na Warszawę. Rozciąga się stamtąd wspaniała panorama miasta."

oratio napisał:

> Kiedyś napisałem taki tekst o spacerze po naszym mieście, ale muszę poszperać n
> a
> starych płytach, bo to było z 5 lat temu. Jak znajdę, to wrzucę na forum.
>
> pozdrawiam
>




Temat: Dokładne adresy w Bytomiu i Katowicach,
1). Ten na Korfantego, od wyjścia z dworca od strony estakady prosto przez
stawową, przez światła dalej prosto w kierunku Empiku, minąć Empik z prawej
strony do dużego długiego budynku zwanego Superjednostką i po prawej stronie
jest wejście. Pytać o były Dom Dziecka, ale to był zawsze sklep, a nie
dosłownie dom dziecka.

2) Na osiedlu Tysiąclecia tramwajem w kierunku na Chorzów wysiąść przy żyrafie
i to jest na osiedlu w blokach przy drodze szybkiego ruchu tak orientacyjnie
można zapytać bo numeru nie znam.

3) ulica Kościuszki "Szafa" przy wyjściu z dworca na ulicę Kościuszki mozna
wyjśćprzejściem podziemnym prawie na wprost.

4). Na ulicy Warszawskiej (po drugiej stronie rynku) idąc 3 Maja od dworca
chyba 3 czy 4 kamienica w podwórku, ale jest napis nad wejściem do bramy.

5). Na dworcu przy przystankach autobusowych wchodzi się od podwórka po
schodkach

6). Na ulicy Gliwickiej 20 to jest jak się wychodzi z estakady z dworca w lewo
3Maja, prosto przez Plac Wolności i dalej nie wiem ile tramwajem pieszo z 500m.
od Placu wolności. Tam są dwa jeden szwajcarski gigant chyba ze 3 piętra
arykuły domowe, waga i wycena i drugi taki mniejszy obok. To jest taki duży
plac po lewej stronie ulicy i na tym placu po prawej stronie jest duża hala.

7). Na ulicy warszawskiej 1 albo 2 przystanki od rynku po lewej stronie jest
Roban i jakieś inne też

8). Wiem, że koło połowy września będzie otwarty nowy sklep na ulicy Andrzeja
to jest jak się wychodzi z dworca na Plac Anrzeja to zaraz uliczka w lewo i
jakieś 100 m. będą wycenione, lepsze jakościowo rzeczy.

No to życzę udanych łowów



Temat: Śnieżka
Ach ta Sniezka well Pigula i cale to male miasteczko Rypin. Stary kosciol,jak
rowniez i ten ewangielicki. Ulica Armii Czerwonej, ktorej w koncu nadano inna
nazwe im. Pilsudzkiego. Ulica Mlawska, Plac Zgody, Malpi Gaj, ulica Mleczarska
gdzie niedaleko liceum, teraz to juz pieknie odbudowane i rozbudowane. A
przeciez ta restauracja nad Rypienica u podnoza ulicy Kosciuszki byla ladnym
kiedys lokalem z bawarskimi malowidlami na scianach, pozostalosc po okupacji
niemieckiej. Dalej byl taki niewielki sklepik, ktorego delikatesami nazywano,
wlasnie w tej ladnej kamienicy z mieszczanskimi balkonami, ktora sie wlasnie
juz rozlatuje. Za Delikatesami fryzjer Pan Witkowski mial swoje krolestwo i
jeszcze do niedawna mozna go bylo zobaczyc siedzacego sobie przed zakladem na
krzeselku i podpierajacego sie laseczka (drewniana, nie kobieta, chociaz zadna
by mus sie nie oparla bo to wciaz przystojny facet ten Pan Witkowski z
niezwyklym poczuciem humoru). Dalej idac w strone Liceu, stoi Katolik. Ciekawe
jakie w tym budynku aktywnosci? Kosciol ewangielicki. Naprzeciwko kosciola
Park, gdzie kiedys bylo przedszkole. Park ten byl nieistniejacym juz cmentarzem
byc moze ze sredniowiecza jeszcze. I tutaj, kiedys przyzwoita ulica Kosciuszki
zupelnie podupada. Podobno mozna tam dobrze w glowe oberwac wieczorowa pora.
Przy moscie na Rypienicy, po prawej stronie idac do miasta stal kiedys jeszcze
w czasach Pierwszej Wojny Sw. mlyn wodny. Gdzies widzialem galerie zdjec z
tamtych czasow, tutaj na ktorejs stronie internetowej Rypina. Zmienia sie i
Rypin, chociaz nie tak szybko i preznie jak Brodnica. Pelno najrozniejszych
tutaj zagranicznych bryk, jak wszedzie zreszta. A jesien byla zawsze taka
ciekawa, taka kolorowa w okolicach Rypina; wypady na ryby do Urszulewa czy na
Sitnice, Czarownice albo nad jezioro Kleszczyn, czy jezioro w Zalem. Rypin
posiada przepiekne okolice gdzie wiele ciekawych jezior i krajobrazow i
przydalby sie nam tutaj jaki rypsinski Mickiewicz do opisu przyrody jak i
dawnego folkloru. Pozdrawiam Serdecznie wszystkich tutaj zagladajacych
Rypiniakow jak i milosnikow miasta Rypina z przewielebnym ksiedzem proboszczem
wlacznie.



Temat: czy jest piekniejsze miejsce niz Wieliczka
Witam !!!!!!!!!!!!

W uzupełnieniu wczorajszych moich wywodów, na temat historii kortów
wielickich należy również napisać o taborach cygańskich, które bardzo
często „parkowały” w lasku położonym nieopodal Parku Mickiewicza. Pamiętam do
dzisiaj zapach palonych ognisk i smak pieczonych kur. Imponowało mi obcowanie
z taborem i jego mieszkańcami.
Ulica Kościuszki wysadzona była jabłoniami. Często zadawałem sobie pytanie
dlaczego jabłka z tych drzew są tak twarde. Pamiętam do dzisiaj, że były to
grochówki.
Z ulicy Kościuszki skręcając lekko w lewo, wchodziło się do Parku Mickiewicza.
Dawniej, przed poszerzeniem kortów i budową budynku gospodarczego, znajdujący
się opodal kopiec mijało się mając go po lewej ręce i wkraczało się w pięknie
utrzymaną aleję wysadzaną grabami. Z prawej strony alei były korty, następnie
ogrodnicze zaplecze miasta Wieliczki.
Produktami ogrodników tam pracujących, były pięknie utrzymane rabaty w Parku
i klomby na terenie miasta Wieliczki.
Rita, czy wiesz, że na terenie byłego zaplecza ogrodniczego Wieliczki (teren
znajdujący się w trójkącie ulic: Parkowa, Kościuszki, Nowy Świat) ma być
budowany ośrodek rekreacyjny, w skład którego ma wchodzić kryty basen.
Plany widziałem i w zakresie posiadanych kompetencji opiniowałem,
oczywiście pozytywnie.
Wczoraj podałem Ci adres strony z prostymi programami do rysowania.
Być może bardziej przystępny i przydatny dla Was będzie prosty program
zawarty na stronie

www.megacad.pl/
w polskiej wersji językowej o nazwie megaCad ver 4.5.
Należy pobrać go ze strony, rozpakować w katalogu tymczasowym, zainstalować
w systemie operacyjnym. Musisz go jednak wykupić za symboliczną opłatą,
co by posiadać nieograniczone możliwości jego używania. Najprawdopodobniej
Twoja córka powinna również „zaprzyjaźnić się” z programami graficzny do
obróbko zdjęć np. Corel, Photo Shop, Photo Plus, Photo Builder.

Tyle na dzisiaj, jest już próżno. Ponieważ jutro idę do szkoły,

www.kaniup.agh.edu.pl/~lds/jakosc/
pogłębić swą wiedzę , wypada iść już spać.

Z należytym szacunkiem i poważaniem

kgeorge




Temat: Gdzie do fryzjera??
Gabinet fryzjerski - Beata
ulica: Gałczyńskiego 6, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6329715

Salon fryzjerski
ulica: Piłsudskiego 80, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6326998

Salon fryzjerski
ulica: Rynkowa 4 lok. 7, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6339121

Salon fryzjerski
ulica: Czerwonego Krzyża 14 lok. 12, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6444376

Salon fryzjerski - Bąk Wiesław
ulica: Jana III Sobieskiego 10, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6442339

Salon fryzjerski - Doris
ulica: pl. Tysiąclecia 5, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6325887

Salon fryzjerski - Fenik Sylwia
ulica: Kochanowskiego 14, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6440781

Salon fryzjerski - Gracja
ulica: Starowiejska 12, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6444544

Salon fryzjerski - Górzyńska Ewa
ulica: Czerwonego Krzyża 41, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6333861

Salon fryzjerski - Jońska Ewa
ulica: Młynarska 9, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6425197

Salon fryzjerski - Margaret
ulica: Warszawska 125, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6339594

Salon fryzjerski - Margareta
ulica: Mireckiego 86, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6323974

Salon fryzjerski - Ożarek Monika
ulica: Czerwonego Krzyża 14 lok. 30, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6443363

Salon fryzjerski - Puchta Grażyna
ulica: Jagiellońska 23, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6444071

Salon fryzjerski - Sitnikow Barbara
ulica: Czerwonego Krzyża 21, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6339501

Salon fryzjerski - Teresa
ulica: Kurpiowska 2, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6337852

Salon fryzjerski - Visage
ulica: 3 Maja 23, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6323479

Salony fryzjerskie - Ce-Ce
ulica: Czerwonego Krzyża 21, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6331633

Zakład fryzjerski
ulica: Joselewicza 2, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6322686

Zakład fryzjerski
ulica: Kilińskiego 24, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6326943

Zakład fryzjerski - Komar Tomasz
ulica: Młynarska 9, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6425197

Zakład fryzjerski - Monika
ulica: Kilińskiego 9, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6449171

Zakład fryzjerski - Nina
ulica: Kilińskiego 38, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6440161

Zakład fryzjerski - Sajna Agnieszka
ulica: Broniewskiego 60, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6330348

Zakład fryzjerski - Styl
ulica: Kościuszki 2, 08-110 Siedlce
telefon: (0-25) 6326605




Temat: Ligota musi się odłączyć od Katowic ! dość tego !
Oszuk na Kostuchnę, oddajcie miasto
tyle do zrobienia na Ligocie,

wszystko olał ciepłym moczem

"W związku z opracowywaniem przez Urząd Miasta „Studium uwarunkowań i kierunków
zagospodarowania przestrzennego miasta Katowice” - dokumentu wy­tyczającego
kierunki rozwoju miasta w najbliższych latach, Rada Samorządu Ligota - Panewniki
zgłosiła następujące wnioski dotyczące naszych dzielnic:

1.Wybudowanie zachodniej obwodnicy Ligoty i Panewnik - połączenie ulic
Bo­cheńskiego i Owsianej – ze zjazdami na osiedla mieszkaniowe.

2.Wybudowanie łącznika ulicy Śląskiej (przy terenach przemysłowych) z ulicą
Kościuszki.

3.Wybudowanie sali widowiskowej dla Miejskiego Domu Kultury „Ligota”.

4.Przeznaczenie terenów pod sklepy wielkopowierzchniowe: teren między wiaduktem,
ul. Piotrowicką i torami kolejowymi (za „Limbo”), łącznik pomiędzy ul.
Piotrowicką i ul. Kijowską, teren przy ulicy Panewnickiej - naprzeciw osiedla Bema.

5.Zagospodarowanie terenu Parku „Zadole” i przylegających terenów leśnych jako
terenu sportowo - rekreacyjno - wypoczynkowego.

6.Przeznaczenie terenu wzdłuż ul. Medyków jako ciągu gastronomiczno - usłu­gowo
- handlowego.

7.Przeznaczenie terenu od ul. Medyków do ul. Ludowej jako terenu rekreacyj­ne­go
z placem zabaw.

8.Wyznaczenie miejsc na osiedlach mieszkaniowych na cele sportowo - re­kre­acyjne.

Rada Samorządu wnioskowała również o utrzymanie dotychczasowego zapisu o
blo­kowaniu tworzenia nowych obszarów górniczych i prób eksploatacji górni­czej
na nowych terenach oraz bezwzględnego przestrzegania technologii eksplo­atacji
wę­gla dostosowanej do wymogów ochrony powierzchni (Plan zagospoda­rowania
przestrzennego miasta Katowic wg Uchwały nr XXIV/120/91 Rady Miej­skiej w
Katowicach z dnia 1 lipca 1991r i zmieniony Uchwałą tej Rady Nr VIII/59/94 z
dnia 29 listopada 1994r.).

Dorota Horak

"



Temat: Suwałki - Wilno - połączenie ?
po pierwsze, to nie znasz SUWALK a nie suwalek:> uwazaj, bo dostaniesz w pape:)
po drugie, ladujesz na pkp i
a) bierzesz taxi:P koszt ok 7zl
b) wychodzisz przed dworzec kolejowy, masz przed soba malutki parczek, kierujesz
sie na lewo, tzn docierasz najpierw do ulicy (tzn przechodzisz przez ten
mikroskopijny parczek i jak juz dotrzesz do ulicy to skrecasz w lewo i idziesz
wzdluz ulicy), nastepnie idziesz wzdluztej ulicy az do takiego duzego
skrzyzowania przy ktorym bedzie stal McDonald's. Ty na tym skrzyzowaniu idziesz
prosto, czyli przecinasz ta dwupasmowke i idziesz w strone Maca, a dalej wzduz
ulicy az do nastepnego skrzyzowania, gdzie jak dojdziesz to na godzinie 2
bedzieszmial kwiaciarnie. na tym skrzyzowaniu przechodzisz przez jezdnie (prosto
ja idziesz) i skrecasz w lewo (ewentualnie moge Cie puscic nasza zabytkowa ulica
kosciuszki, gdzie czesc kamienic jest ladnie wyremontowana a czesc bardzo
podupadla, wiec jakbys chcial ta ulica sie przejsc to na tym skrzyzowaniu nie
skrecasz ale idziesz wciaz prosto i dopiero na nasteonym skrecasz w lewo, w
kosciuszki), idziesz sobie dalej ta ulica, po prawej miniesz PKO BP, pozniej
taki samotny wiezowiec na malym wzgorku (dawny budynek partii, obewcnie liceum
ogolnoktszalcace) i gdy dojdziesz do skrzyzowania ze swiatlami to skrecasz w
prawo, w uliczke (Chłodna) ktora jest wylaczona z ruchu samochodowego, na tej
uliczce sa zdaje sie dwa biura zajmujace sie takimi wycieczkami. aha, jest
jeszcze biuro (Agrouniwersal) na rogu tego ostatniego skrzyzowania (tj.
noniewiczA i sejnenskiej), wiec jak chcez je tez odwiedzic, to zamiast w prawo
pojdz w lewo i wejdz pod razu do tego sklepu co jest na rogu, na pietrze
znajduje sie biuro tej firmy. jak juz zwiedzisz te biura na chlodnej, to dojdz
do jej konca i wyjdziesz wtedy na kosciuszki, o ktorej Ci wspominalam, skrec od
razu w prawo i po tej samej stronie uylicy jescze powinno byc biuro Wigry ktore
tez robi takie wycieczki
ale ja bym jednka podzwonilo po tych biurach i sie popytala, bo ja nie wiem czy
codziennie jakies busiki jada:>
biura to suwalszczyzna, wigry, agrouniwersal, zreszta google twoim najwiekszym
pzyjacielem;]



Temat: Sklep ze słodyczami
Zastanówcie się zanim zrobicie głupstwo!!!
Pruszków umiera. Nie żałujcie tego sklepu przy Kościuszki. Czy sądzicie, że
ktoś odchodzi dlatego że dobrze mu idzie? Nie powinienem tego pisać bo sam mam
własny lokal przy Kościuszki i od lat sklep, ale nakazuje mi to uczciwość.
Jeszcze nigdy nie było takiej sytuacji. Handel całkowicie upadł. Z utargów (nie
zarobków) nie starcza na opłacenie ZUS. Ulica wygląda jak w szczycie letniego
sezonu urlopowego. Ludzie tylko chyłkiem przemykają do domów. Jak już ktoś
wejdzie do sklepu to często 5 zł. to za duży wydatek. Miałem duży kontakt z
klientami. Wiem, że kto mógł wyjechał do pracy zagranicę. Po ulicy chodzą
głównie starsze osoby i czasami ucząca się młodzież. Dla przykładu powiem
konkretnie (nie zdradzam tu co prowadzę). Wczoraj przywiozłem nowy towar. Można
było sądzić, że dziś będzie jakiś utarg. Do sklepu w sumie przez cały dzień
weszły 3 osoby, z tego jedna kupiła coś za 2zł 50gr. To cały utarg na
dzisiejszy dzień. I wierzcie mi - ja tu nie ściemniam. Siedzę w tym sklepie bo
to mój lokal i już nie płacę ZUS. Ale na oku mam bardziej interesujące zajęcie.
Kiedyś ulica Kościuszki to była rewia mody, tłumy ludzi. Dobrze pamiętam te
czasy. Są one we mnie. Pruszków wtedy kwitł i to dosłownie (kwiaty w parkach,
drzewa na ulicach). Obecnie - myślę że Pruszków umiera, tak jak umiera cała
Polska. Rodzi się dyskusja rzeka - brak rządzenia krajem, prywata, łapownictwo
już na każdym kroku. Niestety - takie są fakty.
Co do waszego pomysłu. W normalnym kraju - bardzo dobry. Jescze napiszę że tego
rodzaju działalność była prowadzona w sklepie po byłym Wedlu przy Kościuszki
39. Została zlikwidowana w czasach gdy ruch był jeszcze nieporównywalnie
większy z powodu zbyt małych utargów i dużego czynszu (rozmawiałem z nimi -
uczciwie pracowali, ale mimo to się nie dało).



Temat: małe tęsknoty
Tez chcialbym z kims pogadac o Rypinie, bo tam mieszkalem, tam ukonczylem
liceum no a pozniej studia w innym miescie i juz do Rypina nie wrocilem. A i
owszem zagladalem przynajmniej raz do roku ale ostatnio przez wiele lat w
Rypinie nie bylem. Jednak wiele pamietam z tamtych lat; stary kosciol
ewangielicki, cmentarz, nowa Szkola Podstawowa, boisko. Od cmentarza mozna bylo
dojsc do szosy torunskiej gdzie byly licealny internat (bursa), dalej w prawo
pod gorke, gdzie po prawej stronie na przeciwko internatu mijalo sie drewniana
kolonie starych, poniemieckich domkow, park licealny i liceum. Znowu skret w
prawo ulica Kosciuszki w dol do mostu na Rypienicy (Rypinicy), za Rypinica na
gorce po lewej kosciol sredniowieczny (gotycki), znow pod gorke do placu... no
tu juz mi sie pamiec urywa, przez te plac (czyzby to byl pl. Wolnosci? w dol
mijajac apteke i dawny plac postoju taksowek, jak i autobusow, Plac Zgody,
Znicz, bardziej w lewo do ulicy Armi Czerwonej i do ulicy Mlawskiej, a prosto
kolo kina Baltyk ulica Warszawska, kolo Piguly tez pod gorke, gdzie po lewej
stronie byl kiedys zaklad fotograficzny Pana Jochera, czy Johera. A ulica
Pilsudzkiego (Armi Czerwonej kolo posterunku milicji i starej poczty znow u
podnoza brodnickiej szosy dom Panstwa Bednarskich a na gorce, tez po lewej,
stal dom Panstwa Mankowskich. Zapewne sie wiele tam zmienilo. Wszedlem na
strone Andrzeja i Elzbiety Bednarskich i wlasnie zobaczylem, ze ze ich dawnego
domu niewiele zostalo, a tak wlasciwie to nic, bo zobaczylem tam
nowowybudowany, pawilon, a raczej Galerie Sztuki. Pozdrawiam mieszkancow Rypina
jak rownie i milosnikow tego zabytkowego i bogatego w historie miasteczka,
ktorego korzenie siegaja sredniowiecza.



Temat: Sport na Warmii
miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3595507.html

Tour de Pologne znów na ulicach Olsztyna
Tomasz Kurs
2006-09-04, ostatnia aktualizacja 2006-09-04 20:34

Różnił się od wyścigów, które w ostatnich trzech latach przyjeżdżały do naszego
miasta.

Tym razem wjechali do Olsztyna od innej strony - ul. Jarocką od Butryn. Dotąd w
czasie transmisji stolica Warmii i Mazur prezentowała się bardzo dobrze.
Zwłaszcza widoki z kamery zamontowanej w śmigłowcu pokazywały miasto od bardzo
dobrej strony. Tym razem zamiast pięknych jezior i żaglówek telewidzowie
zobaczyli tylko blokowiska olsztyńskich osiedli, a zamiast widoków ze Starówki -
zaniedbane podwórza na Jarotach.

Była też inna, bardzo ważna różnica w porównaniu z latami ubiegłymi - na ulicach
nie było tak strasznych korków, jak poprzednio. Mimo że część ulic była
zamknięta już od rana, a autobusy jeździły innymi trasami, miasto nie zamieniło
się w kocioł. Najgorzej było około godz. 17 na ulicach prowadzących na Nagórki i
Jaroty. - Żeby uniknąć utrudnień, poruszałem się po mieście piechotą - mówi
Marek Butkiewicz z Olsztyna.

Korków udało się uniknąć, bo przejezdna była ulica Kościuszki (w czasie
ostatnich wyścigów była zamknięta) i kierowcy dość swobodnie mogli jeździć w
stronę Zatorza. W ostatnich trzech latach jedyną drogą był przejazd przez
centrum koło ratusza.

- Najgorzej było chyba na Rondzie Bema, tam kilkanaście minut trzeba było stać w
korkach. Jednak większość ludzi posłuchała chyba rad i korzystała z komunikacji
miejskiej - mówi Marek Milewski, wczorajszy dyżurny miasta. - O dobrym
przygotowaniu świadczy choćby to, że w tym roku dostaliśmy naprawdę niewiele
telefonów z narzekaniami mieszkańców.

Część kierowców chwaliła nawet sprawność organizatorów. Ulice były otwierane dla
ruchu zaraz po przejeździe kolarzy, a policja dobrze kierowała ruchem.

Na trasie przejazdu mniej było w tym roku widzów. Zawsze tłum "robili" uczniowie
olsztyńskich szkół. Tym razem wyścig przyjechał w dniu inauguracji roku
szkolnego i szkoły nie zdążyły się przygotować na wizytę kolarzy.

Ci, co przyszli, byli jednak zadowoleni, że impreza znów zawitała do Olsztyna. -
Taki wyścig to widowisko i prestiż dla miasta - mówi Wiesław Oziewicz z
Bartoszyc, który przyjechał na Tour de Pologne z synem.

miasta.gazeta.pl/olsztyn/51,35189,3595507.html?i=0



Temat: Przestrzenna anarchia: Łódź oddaje place i ulice
Przestrzenna anarchia: Łódź oddaje place i ulice
Przede wszystkim, to rzymskie forum jest odpowiednikiem greckiej agory... Poza
tym większość łódzkich rynków, to są miejsca wyłącznie handlowe, nie toczy się
tu żadne życie towarzyskie, poza jakimiś ciemnymi sprawkami okolicznych meneli.

Po drugie, proszę mi wybaczyć, ale tramwaje ulicą Kościuszki jeździły na długo
przed rozpoczęciem budowy ŁTR, więc nie bardzo wiem do zego pije pani autorka.

No i ten nieszczęsny Pasaż Schillera. Tak na dobrą sprawę, to nie parkują na
nim samochody, robią to raczej na Placu Komuny Paryskiej. Z resztą gdzieś
muszą to robić, bo w okolicy nie ma gdzie parkować, co więcej nie bardzo jest
gdzie nawet postawić parking poziomowy. Co zasadniczo i tak nie ma znaczenia,
biorąc pod uwagę, że jeśli na Pasażu coś się dzieje, to i tak w tej części
przy Piotrkowskiej.

Z tym Zielonym Rynkiem naprawdę nie wiem już o co GW wyborczej chodzi, bo
kiedy można fajnie przywrócić do życia kawałek miasta, okazuje się, że lepiej
ten kawałek zalać betonem i zrobić na nim parking... ocb Pani Hac, ocb?

A z Placem Dąbrowskiego proszę się nie ośmieszać, bo pamiętam dobrze artykuł
jak krowa na Wyborczej, że przez ten dziadowski nowy plac biedni melomani nie
będą mieli gdzie parkować, podobnie jak te setki tysięcy ludzi odwiedzające
codziennie pobliski sąd. A teraz czytam, że "place to nie parkingi". Brawo!
Cóż za progres!

Gazeta Wyborcza coraz częściej plącze się w swoich opiniach i wywodach. Pal
licho, że związała się z postkomunistami, promując jak najgłośniej się da
każdą populistyczną akcję Jońskiego. Musi też być nieźle opłacana przez
poszczególne podmioty, skoro raz czytam, że chamy i prostaki z Rynku Dolnego
blokują budowę centrum handlowego i hotelu, a za chwilę "obrońcy ładu i
porządku z Zielonego Rynku występują przeciwko miłującym chaos i anarchię
radnym, którzy odważyli się oddać działkę pod budowę małego biurowca". Coś mi
tu nie gra...




Temat: Ruszyły prace zwiazane z Potokiem Tyskim- takie
Ruszyły prace zwiazane z Potokiem Tyskim- takie
Ruszyły prace zwiazane z Potokiem Tyskim. W sumie dobrze bo dosyc zaniedbany
jest, amógłby upieknić nasz rynek. No i tak jak kiedys pisalem. bardzo
fajnie jakby wzdłuż niego zrobić coś jak "bulwary" czyli ławeczki stytlowe
oswietlenie, ładniejsze koryto. Mogły by prowadzić od parku na A do włąsnie
rynku.. takie coś naprawde by sie przydało.
Artykuł:

Wczoraj przy potoku Tyskim pojawiła się ekipa robotników, którzy zajęli się
rozbiórką jednego ze stojących tuż przy nim budynków gospodarczych. To
oznacza, że wreszcie ruszyły prace związane z regulacją jego prawie 200-
metrowego odcinka od mostku w ulicy Sienkiewicza do ulicy Miarki.

- To początek robót w terenie, bo na dobrą sprawę prace ruszyły już we
wrześniu. Tego nie było jednak widać na zewnątrz, ponieważ w pierwszym etapie
trzeba było najpierw wyjaśnić pewne niejasności i wątpliwości, jakie
wykonawcy mieli po lekturze przekazanej nam przez Urząd Miasta dokumentacji
remontu - mówi Władysław Szczurek, pełnomocnik konsorcjum czterech firm,
które wygrało przetarg.
Całe lata po każdym większym deszczu leniwy potoczek zamienia się tutaj w
rwącą rzekę. Woda zalewa podwórka w całej okolicy, niszczy piwnice.

- Kiedy sam przed dwoma laty chciałem tuż po burzy dojechać ulicą Kościuszki
od browaru do kościoła, nie było widać drogi. Wszystko znajdowało się pod
wodą - przyznaje mój rozmówca.
Zakres prac, których zakończenie wyznaczono na koniec listopada przyszłego
roku, obejmuje kompleksową regulację odcinka potoku, czyli jego częściowe
przesunięcie, pogłębienie, poszerzenie i wybetonowanie.

- Najprościej mówiąc, chodzi o to, by woda się nie spiętrzała, jak
dotychczas, bo to było głównym powodem, że występowała z brzegów - tłumaczy
Władysław Szczurek.
Gwarantuje, że po zakończeniu robót skończą się kłopoty właścicieli
okolicznych domów, bo potok przestanie być przyczyną regularnych powodzi w
tym miejscu.

(bop) - Dziennik Zachodni




Temat: Wacław Milke
Dnia 13 maja 2008r o godz. 10,50 przed budynkiem Zespołu Pieśni i
Tańca „Dzieci Płocka” harcerze przy pieśni „Wszystko, co nasze
Polsce oddamy” pożegnali druha Wacława Milke.

Druh Wacław oddał zuchom, harcerzom i dzieciom Płocka to, co miał
najcenniejsze miłość do Ojczyzny, do pięknej polskiej przyrody,
miłość do Płocka, uczył patriotyzmu i wiary w Boga, szacunku do
ludzi. Wartości, którymi się kierował zjednywały mu wielu przyjaciół.

W ostatniej drodze przejechał ulicami płockiej Starówki do kościoła
na Górkach. Mszę żałobną celebrował biskup Roman Marcinkowski

„Nie mówcie o mnie, mówcie o Bogu” jedne z ostatnich zdań Wacława
Milke

Przepraszam, że nie posłuchałem druhu Wacławie – te słowa
wypowiedział w kazaniu proboszcz kościoła ks. Tadeusz Łebkowski

Następnie ulicą Kościuszki i Norbertańską druha Wacława
odprowadzono do płockiej nekropolii

Pogrzeb druha Wacława

Uczyłeś jak kochać Ojczyznę
Uczyłeś jak kochać swoje Miasto
Uczyłeś wiary i patriotyzmu
Nauczyłeś patrzeć na piękno przyrody i ludzi

Pożegnali Ciebie aktorzy i poeci
Pożegnali Ciebie szkoły i uczelnie
Pożegnali przy sztandarach i chorągwiach
Pożegnali Ciebie rzemieślnicy
Pożegnali Ciebie ulice i budynki Płocka
Pożegnali Ciebie władze miasta i powiatu
Pożegnali Ciebie renciści i emeryci
Pożegnali Ciebie pieśnią zuchy i harcerze
Pożegnali płoccy cyganie
Pożegnali przy huku pistoletów Drużyna Kusznicza
Pożegnał Ciebie cały Płock
Pożegnałem i ja w ciszy
Wychowałeś kilka pokoleń
Kilka pokoleń będzie pamiętać
Zostawiłeś wspomnienia

Zasłużyłeś na pomnik




Temat: Zrzucili cztery ciała - co widział Krystian Mar...
WIEŻA SPADOCHRONOWA -
jest symboliczną i ważną częścią legendy o poświęceniu, o bohaterstwie i
odwadze obrońców miasta Katowic we wrześniu 1939 roku.
Wkroczenie Niemców do Katowic, z których wycofało się polskie wojsko i
ewakuowała administracja oraz wszystkie urzędy, miało być łatwą symboliczną
imprezą polityczną. Propagandziści niemieccy lubowali się w takich wyrazistych
symbolach i paradach, dlatego rozeznali wcześniej sytuację w mieście (a
usłużnych informatorów nie brakowało), dlatego na czele wkraczających ulicą
Kościuszki oddziałów Wehrmachtu umieścili... muzykantów orkiestry wojskowej w
paradnych mundurach (sic!). Miało być piękne i wspaniałe powitanie wojsk...
Ta wielka gala niemiecka w Katowicach przygotowana musiała być imponująco(!)
i... nagle, do tej wyelegantowanej kolumny wojsk oraz do kabrioletu z wysokiej
szarży generalicją, gdzieś z wysoka, bo z WIEŻY SPADOCHRONOWEJ w Parku
Kościuszki, jakieś gó..arze w mundurkach... otwierają ogień z karabinów.(!?)
Można sobie wyobrazić to zamieszanie wśród Niemców i konsternację, gdy zamiast
przygotowanych czerwonych gladioli i owacji... nagle posypały się na nich kule
obrońców miasta, w którym wojsk polskich - już nie było... (!!!).
Dlatego nie dziwię się wcale, że teraz tak bardzo zależy (tym stąd oraz z
Niemiec), dyżurnym odbrązowiaczom historii, na obalaniu "polskich mitów"
dotyczących obrony Górnego Śląska - a zwłaszcza jego stolicy, KATOWIC!
I nie chodzi tu wcale o zasięg walk i straty Niemców, w postaci zabitych i
rannych, czy nawet(ba!)... zestrzelonego lub uszkodzonego samolotu. - Ha, ha,
ha!!!...
Nie o to chodzi, jak te walki w mieście wyolbrzymiła wieść gminna i narosła
potem podczas okupacji i po wojnie, L E G E N D A . Sam fakt oporu jest dla
nich NIE DO PRZYJĘCIA! Dlatego czepiają się szczegółów, dyskredytują książkę
Gołby i wszystko inne, co może podważyć... BOHATERSKI SYMBOL OBRONY KATOWIC
PRZED NIEMIECKIM AGRESOREM!!!
Śmiać się doprawdy chce, na te kiepsko zakamuflowane zabiegi rozmaitych mądrali
i naprawiaczy historii i... " m o r a l i s t ó w ".
- Jak można było dzieci z karabinami posyłać na wieżę, żeby strzelały do
regularnego wojska??? - mówią z wielce obłudną troską.
A niemieccy oprawcy nie mieli wszak najmniejszych skrupułów, ani moralnych
rozterek, żeby potem tych chłopców, ujętych w czasie walk w mieście -
rozstrzeliwać!
...
CZUWAJ!!!
Wiekuista chwała i pamięć narodowa dla bohaterskich obrońców Katowic!




Temat: Strona OFS
Zacznę od płytek, ma Pan racje nie ma się co czepiac, ale jak napisaliśmy w
komentarzach chodzi o przestrzeganie pewnych zasad.Ulica Kosciuszki jest ulicą
powiatowa, stanowi wiec jego mienie. O mieniu zaś jego sprzedazy, nabyciu
dzierzawie decyduje Rada Powiatu to jej wyłaczna i ustawowa kompetencja. nie
mozna wiec z formalnego powodu na telefon załatwiać takich spraw. poza tym w
miejsce tych nieszczesnych płytek połozono jakiś inny materiał, kto to
finansował na jakich zasadach, z jakich środków. A poza tym jest ok.
Sprawa szpitala. uwazam, ze dokumentacja była, ponieważ budujac oddział
ratunkowy plany i projekty przewidywały dalsza kontynuacje prac na I i II
pietrze. Zmieniono jednak koncepcje dalszej rozbudowy szpitala w zamiarze przy
udziale firmy z Austrii. I pod ta koncepcje zapewne takich planów nie było, bo
z tego co do mnie dotarło dopiero w przyszłym miesiącu, prace takie zostana
podjete. Wazna tez będzie listopadowa sesja od której wiele zalezy a omawiane
na niej będa plany w zakresie słuzby zdrowia na przyszłość.
Pański pesymizm, w sprawie ZOZ, bijacy z treści pisanej wczoraj w nocy /
ok.1.00/ moze sie niestety spełnić.Chociaz zapewne ostateczne rozstrzygniecia
jeszcze nie zapadły to podejrzenia nie sa bezpodstawne. Ta zmiana koncepcji
rozbodowy szpitala w moim odczuciu i według mojej wiedzy na ten temat dzisiaj
jest niepotrzebna. Wybudowanie nowych obiektów finansowanych przez kapitał
obcy moze spowodować w pewnym momencie rozdzielenie szpitala na dwie częśći ta
finansowana przez inwestora zewn etzrnego i stary częściowo zmodernizowany w
ostatnich latach szpital.
Panie Jacku, znam Pana stanowisko w sprawie szpitala jest ono bliskie mojemu
spojrzeniu. Zapewniam Pana, że postaramy sie zrobic wszystko aby pozostał
powiatowy. Uwazam, ze zbyt wiele publicznych środków wpompowano w nasz szpital
by je zmarnotrawić nie zapominajac o wszystkich aspektach natury spolecznej.



Temat: Wieża Spadochronowa niepotrzebna ofiara młodości
Wieża Spadochronowa niepotrzebna ofiara młodości
Od miejsca gdzie poprzednio stała wieża spadochronowa /Dzisiaj wisiałaby
częściowo nad autostradą/ Do szczytu wzgórza / w tej chwili niższego o około
dwa metry niż w 1939 roku co jest skutkiem modernizacji drogi wtedy
jednopasmowej brukowanej/Jest około 720 metrów /tyle pokazuje licznik/
Ówczesna wieża miała 50 m wysokości więc z jej kosza do szczytu wzgórza było
paręnaście metrów więcej.
Ponieważ wieżę projektowano jako substytut samolotu do szkolenia skoczków
spadochronowych dopiero co wymyślonych na świecie wojsk powietrzno -
desantowych /nie było specjalnych samolotów , niewielu wiedziało jak szkolić
żołnierzy więc takich wież w Europie stały setki ale ta była najnowsza oraz
najwyższa/
a nie redutę do działań zbrojnych posadowiono ją w takim miejscu żeby w miarę
stały prąd powietrza wiejący od szczytu w dół odpychał skoczka od konstrukcji
tworząc mu mniej więcej warunki podobne jak podczas faktycznego skoku.
Przy wyborze miejsca ważnym warunkiem był widok który dla szkolonego
stojacego na trapie wieży powinien przypominać widok z samolotu /psychika/
Ten warunek kapitalnie spełniała stromo opadająca w dół do centrum miasta
ulica Kościuszki z terenem przyległym dlatego wieża stanęła w tym miejscu.
Reszta wymogów które wojskowi stawiali tym wieżom była sprawą wtórną
No ale czym to skutkuje w razie obrony interesującej nas wieży:
Po pierwsze wieża nie pokrywała ogniem terenu bezpośrednio poza wzgórzem co
nieprzyjacielowi umożliwiało spokojne schronienie się w martwej strefie -
podpełznięcie pod szczyt i urządzenie sobie safari strzeleckiego do kosza .
Po drugie z tej odległości broń maszynowa wymagałaby niezwykle precyzyjnego
prowadzenia ognia do uprzednio namierzonego celu ponieważ nawet milimetrowe
drgnięcie lufy skutkuje tym ,ze po paruset metrach lotu pociski znajdują sie
od siebie po pięć -dziesięć metrów.
Z tego właśnie powodu broń maszynowa jest mordercza jedynie z bliskich
odległości natomiast sianie pociskami na peręset metrów to marnowanie
amunicji,
Na wieży która cały czas pracuje odchylając się w takt podmuchu byle zefirka
nawet Janek Kos nie byłby w stanie scentować ognia kto był na niej ten
wie /przed laty sprzedawali tam bilety /
W tej sytuacji skuteczny ogień mogł prowadzić z bliska silny i doświadczony
strzelec ale nie chłopak który taką ciężką broń miał w ręce ze dwa razy.
Dlatego wojsko przewidywało wieżę na punkt obserwacyjny ale nie na redutę.
Szkoda harcerzy którzy tego nie wiedzieli.
Ale szkopy chyba też nie wiedzieli bo z raportu wynika ,że po kilku
wystrzałach spieprzali jak zające




Temat: Trzeba przebudować katowicki rynek
Trzeba przebudować katowicki rynek
>Bylas kiedys w Holandii lub tez w Fracji? Tam tez sa miejsca slynace brudem,ba
>nawet niektore miasta bila Katowice czy nawet Chorzow o glowe.
No może w Turcji coś się znajdzie. Paryż może być wystawiony jako wzór
najbardziej zaśmieconego miasta ale.. też i jako wzór utrzymania porządku i
czystości. Każda sterta śmieci organicznych i nieorganicznych jest sprzątana.
Duże miasto w EU = duże śmieci, ale też i nakłady na ich sprzątanie.
A u nas w Katowicach? Połacie terenów „niczyich". Sterty walających się
papierów i psich g. Wschodnia kultura ludzi, która za standard przyjmuje
palenie papierosów w miejscach publicznych np. na przystankach. W momencie gdy
przyjeżdża tramwaj lub autobus każdy rzuca peta na chodnik a ostatni tytoniowy
wydech następuje w autobusie.
>A tak czy az taki brudny jest ten ( rynek)?
Właśnie aż taki brudny to on nie jest. Ale wyjątkową awersję budzi kompletna
dygryngulada architektoniczna.
>A czy tez od nas samych tez nie zalezy czy dane miasto jest brudne czy tez nie?
Jasne że tak! I to w 100%!!! Czemu kiedyś mimo zanieczyszczenia powietrza w
familokach były czyste szyby? No czemu? Po prostu wystarczyło od czasu do czasu
umyć okna. Proste.
>Chcialbym sie zapytac, czy m Katowice stac na inwestycje jak nowe centrum?
Oczywiście, że nie stać i nie będzie stać. Są inne problemy do rozwiązania,
ważniejsze niż upiększanie Katowic. Jakie? Oto kilka przykładów. Przejazd 10
kilometrów z Wełnowca do Brynowa zajmuje ponad 30 minut w godzinach szczytu.
OK. Rondo może kiedyś się przebuduje ale co z ulicą Kościuszki i Mikołowską?
Tego nie wie nikt problem nie do ruszenia. Kompletnie nie wiadomo co z tym
zrobić. Druga sprawa to komunikacja. Stare autobusy, które zaraz się rozlecą,
kopcące tak niemiłosiernie, że aż dech zapiera. Za kilka lat zaczną się
rozsypywać drogi zafundowane przez poprzednią epokę. Pomijam problem tzw.
emisji niskiej czyli palenia w piecach przeżytkiem w postaci węgla kamiennego
ale tu przynajmniej lobby węglowe postarało się aby przejście na ekologiczne
sposoby ogrzewania były sprawą roku np. 2050. Jakoś nikt nie widzi, że Katowice
stają się coraz bardziej mniej atrakcyjnym regionem. Następuje kolaps tego
miasta. Kto może to spiepsza na obrzeża, centrum zdominowało złodziejstwo,
cygani, narkomani, śmierdzące autobusy, najszpetniejsze fasady szaro czarnych
odrapanych kamienic i gówniarstwo które zasprajuje wszystko co się da.
Zaczynany być blisko 300000 polskim slumsem. Oto mamy obraz Katowic 2002 roku.




Temat: mijanie sie z prawda
Droga koleżanko
Prawo do krytyki ma każdy. Na szczęście.
Doskonale zdaje sobie z tego sprawę, że łatwiej jest mówić niż działać.
Problem natomiast leży zupełnie gdzie indziej.
Nasz świat jest zbudowany w ten sposób, że każdy z nas jest inny. Inne też mamy
predyspozycje psychofizyczne.
Dlatego też jedni organizują "igrzyska" a inni w nich uczestniczą.
W naszym kręgu kulturowym funkcjonujemy w ramach tzw. "demokracji
przedstawicielskiej". Oznacza to ni mniej ni więcej to, że część społeczeństwa
przekazuje swoje suwerenne prawa pewnej grupie która ma ich reprezentować.
To znaczy dokładnie tyle, że są naszymi reprezentantami i powinni dbać o nasze
interesy. Mało tego. Powinni (skoro nas reprezentują) zachowywać się tak, aby
nie przynosić nam wstydu.
A mijanie się z prawdą i mydlenie oczu (ludziom których reprezentują) nijak ma
się do ich misji publicznej.
I nie w tym tkwi problem, żeby ich zastępować inną organizacją ale w tym aby nie
zostawali oni bez żadnej kontroli.
Ja nie muszę tworzyć konkurencyjnej dla Platformy Samorządowej organizacji. Ja
po prostu chcę wiedzieć czy powinienem ich poprzeć w następnych wyborach.
I jeżeli mój reprezentant chwali się publicznie, że zrobił coś, czego nie zrobił
(ulica Kościuszki)to świadczy to o jego ignorancji do prawdy i lekceważeniu
ludzi. Mało tego. Świadczy to też o braku przepływu informacji wśród samych
członków Platformy S. Bo jak inaczej tłumaczyć fakt, że nie zareagowali oni na
kłamstwo.

Pani Magdo. Determinacja Platformy i ich umiejętności organizacyjne muszą służyć
nam - mieszkańcom. Poddaje też pod rozwagę szanownej Pani różnicę w między
operatywnością i cwaniactwem.

I bynajmniej, nie zamierzam przekonywać Pani o mojej słuszności ale prowokuję do
intelektualnej i rzeczowej wymiany poglądów

pozdrawiam

Machiavelli2



Temat: Czy izrael pamięta o Powstaniu Warszawskim ..
Za chwilę podam cały artykuł.
Góralskie wojsko

Tę scenę Henryk Jost oglądał na własne oczy. Styczeń 1943 roku. Ulicą
Kościuszki przechrzczoną na Banhofstrasse idzie w kierunku dworca kolejowego
około 200 młodzieńców eskortowanych przez niemiecką żandarmerię. W hotelu
Morskie Oko przebadała ich komisja lekarska, stoły hotelowej restauracji gięły
się od jedzenia i wódki. Dlatego wloką się kompletnie pijani, zataczają od
krawężnika do krawężnika. To - wedle hitlerowskiej propagandy i zamierzeń
Goralisches Komitee - podhalańscy ochotnicy SS, zwabieni obietnicami wysokiego
żołdu, szantażowani wywózką na roboty, groźbami wobec rodzin, zaagitowani na
wiecach: "Młodzieży! Jesteś uprawniona i powołana do udziału w walce przeciwko
bolszewizmowi, śmiertelnemu wrogowi, w walce za wiarę i Ojczyznę, za rodzinę i
rolę, w walce za sprawiedliwe nowe urządzenie młodej Europy".

Są wśród nich pospolici przestępcy, którym więzienie zamieniono na służbę w
góralskim legionie. Albo - "jeden poseł za tym przeklentym Wacusiem
Krzeptowskim, bo pedzioł mu ten, jako warte będzie trzymoł przy Piłsudskim, i
że lepiej, żeby nasze chłopaki tam na Wawelu były niż Niemcy" (próby
zorganizowania góralskiej straży na Wawelu czynione byłu już w pierwszych
miesiącach wojny).

Jost ogląda, jak spełnia się marzenie Komitetu Góralskiego - góralskie wojsko
będzie walczyć z bolszewicką nawałą, przy boku Niemców, obok ukraińskich
ochotników z Galicji, Francuzów, Holendrów, Skandynawów, dezerterów z
sowieckiej armii. Za chwilę specjalnie podstawiony pociąg powiezie ochotników
do wsi Trawniki w województwie lubelskim, gdzie Niemcy zorganizowali obóz
szkoleniowy dla cudzoziemskich formacji Waffen SS.

Do Trawników dojechało ledwie kilkunastu górali. Reszta, gdy wódka wywietrzała
z głów, uciekła z pociągu. Ukrywali się na Podhalu, rozpierzchli po Polsce,
niektórych aresztowano i wysłano do Oświęcimia. Z tych kilkunastu kilku
wcielono na siłę do Wehrmachtu. Kilku pracowało w batalionach budowlanych. Może
trzech, a może pięciu założyło esesmańskie mundury. Wojtek dotarł do paru
nazwisk.

- Jakiś Karkosz, Mytkowicz, Duda, Suleja, kilku innych; imion nie udało się
ustalić - opowiada. - Suleja służył w Pradze, na przepustki przyjeżdżał do domu
w czarnym mundurze.

Plany utworzenia legionu góralskiego kompletnie wzięły w łeb. I znów prawdziwa
okazała się zakopiańska przyśpiewka, powielana w konspiracyjnych wydawnictwach:

"Wielka armia księcia pana,
Hen szeroko w świecie słynie,
Trzech złodziei i Suleja
Jeden osioł, cztery świnie".




Temat: Kolejny mit - obrona Katowic w 1939 roku
3 września 1939 roku wojsko polskie po zaciętych walkach pod Mikołowem,
Kobiórem i Pszczyną wycofało się z Górnego Śląska. Wtedy z podgliwickich lasów
wyruszyła w stronę Katowic niemiecka 239. Dywizja Piechoty. To jednostka
drugiego rzutu: jej zadaniem nie była walka na froncie, tylko administrowanie
zajętymi terenami. Dywizją dowodził generał major Ferdinand Neuling.

Jego meldunki odnalazł w Federalnym Archiwum Wojskowym we Freiburgu prof.
Ryszard Kaczmarek, historyk z Uniwersytetu Śląskiego.

- Neuling składał codziennie raporty swoim przełożonym z dowództwa XIV armii,
której podlegał - wyjaśnia profesor.

Czyszczenie parku

W raportach Neuling szczegółowo opisuje, jak 4 września zajmował Katowice.

Oto rekonstrukcja jego relacji:

239. Dywizja Piechoty wkracza 3 września do Mikołowa. Tam po południu sztab
Neulinga otrzymuje wiadomość, że polskie wojska wycofują się z obszarów
przemysłowych.

Teraz Niemcy muszą zająć Katowice. Mikołów opuszczają nazajutrz, o piątej nad
ranem. Żołnierze oczekują przyjaznego powitania, więc przed dwoma kolumnami idą
muzycy. Po trzech godzinach dywizja dociera do Brynowa, w okolice dzisiejszej
pętli tramwajowej.

Tam okazuje się, że w okolicy pojawiają się uzbrojeni powstańcy (Neuling nie
rozróżnia powstańców i harcerzy. Wszystkich jednakowo określa
jako "Insurgenten"). Muzycy się wycofują, a jej miejsce zajmuje kompania
zwiadowcza.

Zwiad ostrożnie podąża w kierunku śródmieścia. W okolicach więzienia na ul.
Mikołowskiej dostaje się pod silny ostrzał. Powstańcy bronią się z Domu
Powstańca (dzisiejsze kino Zorza), a nawet z kolejowej wieży ciśnień. Z
więzienia natomiast dobiegają podniesione głosy. To aresztowani przed wybuchem
wojny volksdeutsche śpiewają niemieckie pieśni, by zwrócić na siebie uwagę
żołnierzy Wehrmachtu.

Kompania zwiadu potyczkuje się z obrońcami, więc Neuling wysyła z Brynowa
posiłki. Sam z resztą dywizji maszeruje w kierunku miasta ulicą Kościuszki.
Droga wiedzie pod górę, trzeba najpierw przejść przez wzgórze Beaty. Na
szczycie wzniesienia (prawdopodobnie w pobliżu skrzyżowania Kościuszki i
dzisiejszej Zgrzebnioka) Neuling postanawia rozłożyć swój sztab. Jego dywizja
czeka rozstawiona wzdłuż całej ulicy Kościuszki.

Nagle z wieży spadochronowej padają strzały. Obrońcy miasta strzelają z
karabinów maszynowych, jednak niecelnie. Niemcy nie zwlekają z odpowiedzią.
Piechota chowa się w rowie melioracyjnym, biegnącym wzdłuż ulicy. Wieżę
ostrzeliwują działa. Jeden z pierwszych pocisków niszczy ramię wieży
spadochronowej. Wieża natychmiast milknie. Zaczynają natomiast strzelać
powstańcy ukryci w parku. Neuling pisze, że po jakimś czasie sytuację udaje się
opanować i park "zostaje oczyszczony". Powstańcy uciekają, zabierając swoich
ciężko rannych. Niemcom nie udało się wziąć ani jednego jeńca.

Mercedes obsypany gladiolami

Jeśli wierzyć raportom Neulinga, jedyni poszkodowani to katowiccy Niemcy,
którzy wyszli na rogatki, by z kwiatami powitać Wehrmacht. Gdy okazało, się że
w parku Kościuszki ostrzeliwują się Polacy, rzucili kwiaty i zaczęli w popłochu
uciekać.

Neuling - jak sam opisuje - wjechał do Katowic w swoim służbowym mercedesie,
trzymając w ręce karabin. Już w mieście doszło do kolejnej strzelaniny. Do
Niemców strzelano też z okolic Muchowca. Gdy Neuling wjeżdżał do Katowic, ulice
były puste, ale pod Starym Dworcem jego samochód otoczył tłum mieszkańców.
Obsypano go deszczem czerwonych gladioli. Tak przynejmniej pisze.

Sztab 239. dywizji zajął Hotel Europejski na ul. Mariackiej, reszta wojska
została wysłana, by zajmować okolicę. Po południu 4 września hotel ostrzeliwano
z pobliskich dachów. Neuling pisze o sprawcach, że byli to młodzi chłopcy.
Jednego zastrzelono. Spokój zapanował dopiero wtedy, gdy na pomoc wezwano
kompanię piechoty. Z dokumentów wynika, że podczas walk o Katowice 239. dywizja
nie poniosła żadnych strat.

www1.gazeta.pl/katowice/1,35019,1753927.html




Temat: Czy niemiecki generał zmieni historię Polski?
Relacja niemieckiego dowódcy wojsk
Sława!
Zapis relacji niemieckiego dowódcy wojsk wkraczających 3 września 1939 roku do
Katowic
3 września 1939 roku wojsko polskie po zaciętych walkach pod Mikołowem,
Kobiórem i Pszczyną wycofało się z Górnego Śląska. Wtedy z podgliwickich lasów
wyruszyła w stronę Katowic niemiecka 239. Dywizja Piechoty. To jednostka
drugiego rzutu: jej zadaniem nie była walka na froncie, tylko administrowanie
zajętymi terenami. Dywizją dowodził generał major Ferdinand Neuling.

Jego meldunki odnalazł w Federalnym Archiwum Wojskowym we Freiburgu prof.
Ryszard Kaczmarek, historyk z Uniwersytetu Śląskiego.

- Neuling składał codziennie raporty swoim przełożonym z dowództwa XIV armii,
której podlegał - wyjaśnia profesor.

Czyszczenie parku

W raportach Neuling szczegółowo opisuje, jak 4 września zajmował Katowice.

Oto rekonstrukcja jego relacji:

239. Dywizja Piechoty wkracza 3 września do Mikołowa. Tam po południu sztab
Neulinga otrzymuje wiadomość, że polskie wojska wycofują się z obszarów
przemysłowych.

Teraz Niemcy muszą zająć Katowice. Mikołów opuszczają nazajutrz, o piątej nad
ranem. Żołnierze oczekują przyjaznego powitania, więc przed dwoma kolumnami idą
muzycy. Po trzech godzinach dywizja dociera do Brynowa, w okolice dzisiejszej
pętli tramwajowej.

Tam okazuje się, że w okolicy pojawiają się uzbrojeni powstańcy (Neuling nie
rozróżnia powstańców i harcerzy. Wszystkich jednakowo określa
jako "Insurgenten"). Muzycy się wycofują, a jej miejsce zajmuje kompania
zwiadowcza.

Zwiad ostrożnie podąża w kierunku śródmieścia. W okolicach więzienia na ul.
Mikołowskiej dostaje się pod silny ostrzał. Powstańcy bronią się z Domu
Powstańca (dzisiejsze kino Zorza), a nawet z kolejowej wieży ciśnień. Z
więzienia natomiast dobiegają podniesione głosy. To aresztowani przed wybuchem
wojny volksdeutsche śpiewają niemieckie pieśni, by zwrócić na siebie uwagę
żołnierzy Wehrmachtu.

Kompania zwiadu potyczkuje się z obrońcami, więc Neuling wysyła z Brynowa
posiłki. Sam z resztą dywizji maszeruje w kierunku miasta ulicą Kościuszki.
Droga wiedzie pod górę, trzeba najpierw przejść przez wzgórze Beaty. Na
szczycie wzniesienia (prawdopodobnie w pobliżu skrzyżowania Kościuszki i
dzisiejszej Zgrzebnioka) Neuling postanawia rozłożyć swój sztab. Jego dywizja
czeka rozstawiona wzdłuż całej ulicy Kościuszki.

Nagle z wieży spadochronowej padają strzały. Obrońcy miasta strzelają z
karabinów maszynowych, jednak niecelnie. Niemcy nie zwlekają z odpowiedzią.
Piechota chowa się w rowie melioracyjnym, biegnącym wzdłuż ulicy. Wieżę
ostrzeliwują działa. Jeden z pierwszych pocisków niszczy ramię wieży
spadochronowej. Wieża natychmiast milknie. Zaczynają natomiast strzelać
powstańcy ukryci w parku. Neuling pisze, że po jakimś czasie sytuację udaje się
opanować i park "zostaje oczyszczony". Powstańcy uciekają, zabierając swoich
ciężko rannych. Niemcom nie udało się wziąć ani jednego jeńca.

Mercedes obsypany gladiolami

Jeśli wierzyć raportom Neulinga, jedyni poszkodowani to katowiccy Niemcy,
którzy wyszli na rogatki, by z kwiatami powitać Wehrmacht. Gdy okazało, się że
w parku Kościuszki ostrzeliwują się Polacy, rzucili kwiaty i zaczęli w popłochu
uciekać.

Neuling - jak sam opisuje - wjechał do Katowic w swoim służbowym mercedesie,
trzymając w ręce karabin. Już w mieście doszło do kolejnej strzelaniny. Do
Niemców strzelano też z okolic Muchowca. Gdy Neuling wjeżdżał do Katowic, ulice
były puste, ale pod Starym Dworcem jego samochód otoczył tłum mieszkańców.
Obsypano go deszczem czerwonych gladioli. Tak przynejmniej pisze.

Sztab 239. dywizji zajął Hotel Europejski na ul. Mariackiej, reszta wojska
została wysłana, by zajmować okolicę. Po południu 4 września hotel ostrzeliwano
z pobliskich dachów. Neuling pisze o sprawcach, że byli to młodzi chłopcy.
Jednego zastrzelono. Spokój zapanował dopiero wtedy, gdy na pomoc wezwano
kompanię piechoty. Z dokumentów wynika, że podczas walk o Katowice 239. dywizja
nie poniosła żadnych strat.

- Zaczęto do nas strzelać z wieży spadochronowej. Ogień na szczęście był
niecelny i ucichł, gdy odpowiedziały nasze armaty. W Katowicach tłumy witały
nas czerwonymi gladiolami - pisze niemiecki dowódca dywizji, która 3 września
zajmowała Górny Śląsk

Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
www.pajacyk.pl
Ignorant
+++



Temat: No co Rypin śpi?
Wiesz Joli, ze az mie ciarki przeszly jak powiedzialas, ze Twoj maz
do sadu owego chodzil na pachte. U juz myslalem ze to ja jestem czy
bylem tym Twoim mezem, bo przecie i ja na pachte tam chodzilem,
poprzez poniemiecki schron, ktory byl usytuowany tuz przy plocie
kosciola ewangelickiego, a jego tyl przylegal prawie do wlasnie
owego sadu. Pewnie i tak Twoj maz jak i jak napychalismy sie
orzechami wloskim z tego samego drzewa jak i slociutkimi
czeresniami. Ta czesc ogrodu, od tej strony nalezala przypuszczam
do zarzadcow kosciola ewangielickiego. Dzieki Tobie Joli teraz juz
wiem w ktory kierunku cmentarz sie rozbudowal. Pomiedzy starym
cmetnarzem a tym ogrodem przeplywal strumyk skad czerpalo sie
czasami wode do podlewania kwiatow na cmetarzu, chociaz niedaleko
kaplicy kosciola w strone bodajze wlasnie owego ogrodu miescila sie
studnia z woda.
Taaaa... Taki los spotkal ulice Kosciuszki. Mam sporo zdjec
zrobionych kilka lat temu. Nawet mam zdjecie Pana Witkowskiego
fryzjera siedzacego sobie przed na krzeselku tuz przed jego
zakladem i wspierajacego sie na lasce. Posiwial przystojny Pan
Witkowski, no ale to przeciez juz chyba z okolo 88 letni mlodzian,
ktory znal wszystko co sie w Rypinie dzialo, a ktory byl niezwyklym
podpuszczaczem. Stwarzal historie i opowiadal je klijentom, a
klijenci rozprzestrzeniali informacje dalej, az plotka stawala sie
rypsinska prawda, a to ze aeroplan spadl na Glowinsku przy
drewnianym mlynie, czy ze na Warszawskiej chalupa sie pali. No coz,
w telewizji prl-owskie niewiele bylo ciekawych programow, wiec te
luki wypelnial Rypinianom roznymi fikcjami zabawny i dowcipny Pan
Witkowski. Cos mi sie jakos kojarzy rodzina Chodorowskich, myzykow
grajacych na roznych rypsinskich imprezach przewaznie na weselach.
No i przecie widzialem ten piekny park przy szkole rolniczej czy
jakos tak w Nadrozu.
No wlasnie Rypin rozbudowywuje sie w kierunku zupelnie innym niz
ulica Kosciuszki, no ale chyba Zaklad Mleczarski wciaz istnieje i
przecie to slawne rypsinskie liceum rowniez i do tego rozbudowane,
powiekszone, ktore to liceum przeciez ukonczyla slawna
aktorka/piosenkarka Pani Kretowna. Przeciz z Rypsina pochodzi
rowniez aktorka Ewa Decowna Robertson jak i znana w Europie rodzina
Bednarskich, zajmujaca sie projektami i wykonaniami koscielnych
witrazy. Sila by o Rypsinie pisac, a zwlaszcza o historii
sredniowiecznego kosciola, usytuowanego tuz przy Rypsienicy, gdzie
podobno teraz pieknie gra i spiewa nowy organista. Ze nikt jeszcze
nie wpadl na pomysl, aby emitowac msze z tego kosciola poprzez
internet. Przecie nie jest to drogie przedsiewziecie, a sprzet
dostepny. Jednak rypsinscy ksieza moga wciaz uwazac, ze komputery,
internety to narzedzia Szatana....!!!!!! Wiec sie im wcale nie
dziwie, bo Szatan na pokuszenie moze zmysly wiernych odbiorcow
zwodzic, a i samych ksiezy rowniez, chyba ze ksiadz to nie
czlowiek. A wogole to bardzo mnie zawsze interesowal moralnosc
chrzescijanska i spedzilem nad jej rozwazaniem cale swoje te
rypsinskie i te dalsze lata. Jest to Joli zagadnienie gleboko
filozoficzne, wiec sie do zawartosci roznych ksiag odnosilem. I
wydawaloby sie, ze to takie proste, ale niestety gdy sie taka czy
inna moralnosc
zaaplikuje w instytucjach, to ma to kolosalny wlyw na zycie
obywateli. Tak bylo od wiekow, moralnosc miala wszystko wspolnego z
pierwsza, a zwlaszcza z druga wojna swiatowa, jak rowniez i z
rezimem sowieckim. Z kolei inna zupelnie moralnosc oferowal
poganski
Arystoteles, ktorego tradycje kontynuowal sw. Tomasz z Akwinu. No
ale to dluzsza historia i wymagalaby referatow. Pozdrawiam
Serdecznie Joli i zycze jej przyjemnej Niedzieli.



Temat: EUROPARK DOKŁADNIEJ
EUROPARK DOKŁADNIEJ
Patrze sobie na plan Europarku, hm...widze, że dwie ulice będą łączyć
Kościuszki z Łęczycką, pierwsza od strony Marymonckiej (pierwszy węzeł),
kawałek Kościuszki, przed młynem odbicie w lewo (drugi węzeł) w kirunku
ulicy Chrobrego (czwarty węzeł, wcześniej trzeci - kawałek za młynem),
przecinamy Działkową (kolejny węzeł), Podchorążych (węzeł), przechodiz dlaej
obok nowo budowanego kościoła (węzeł) i skręca w kierunku Łęczyckiej (styka
się z nią przy skrzyżowaniu Łęczycka-Reymonta), ale nie ma tutaj węzła
(chyba będzie przejazd nad Reymonta), węzeł dopiero jest przy skrzyżowaniu z
Grottgera (i tutaj łączy się z Łęczycką [od Reymonta prowadzi wzdłuż
Łęczyckiej, ale się z nią nie łączy).
A druga trasa będzie poprowadzona ulicą Marymoncką, węzeł przy skrzyżowaniu
dojazu do Nadleśnoctwa, , dalej przez bażantarnię aż za górę Chrobrego
(węzeł) i prościutko w kierunku Łęczyckiej (węzeł - kawałek przed cmentarzem
Dębica), i za Łęczycka dalej prosto, ale gdzie to już nie wiem:(

Poza tym na planie są zaznaczone dwa tereny naintensywniejszej zabudowy,
pierwszy miedzy ulicą Kościuszki i Moniuszki, basenem odkrytym, a
Marymoncką, drugi na rogu Grottgera i Łęczyckiej (obecnie teren wojskowy -
plac zabaw dla żołnierzy). Oraz tereny o mnniejszej intensywności zabudowy,
które będą zlokalizowane przy górach Gęsiej i Chrobrego, przy Moniuszki
(koło Amfiteatru oraz obok basenu odkrytego),wzdłuż projektowanej nowej
trasy (tej drugiej którą opisałem) i to aż od skrzyzowania ze zjazdem do
nadleśnictwa po Górę Chrobrego i jeszcze w poblizu Kościuszki (młyna).
Na tych terenach będzie można wybudować:
1) centra usługowo sportowe
- aqua park
- hotele i centra handlowe
- wypozyczalnie nart, rowerów itp
- wypozyczalnie pojazdów elektrycznych
2)obsługę komunikacji - parkingi zbiorcze
To dla mnie jest jasne, że hotel, aquapark to wybudująprzy Kościuszki, hehe,
a te centrum handlowe to pewnie przy Łęczyckiej - nieżle to ukryli:)

W całośc kompleksu będą wchodzić również tereny przy Agrykoli, gdzie przy
stadionie (całośc będzie się nazywac miejskie centrum sportowe) powstanie
łącznie 30 tys miejsc (jak pisza stadionie międzynarodowym), zosatnie
rozbudowana hala sportowa, oraz sztuczny tor lodowy, a jednoczęsnie też tor
kolarski zosatnie doprowadzony do porządku, hm...to korty pewnie zlikwidują,
bo nic o nich nie jest napisane.

Na terenie Europarku będą zaprojektowane główne trasy komunikacji publicznej
i pieszej oraz ścieżki rekreacyjne i sporów kwalifikowanych, i tak jeśli
chodzi o te pierwsze, poruszać sie po nich będą tramwaje, tramwaje konne,
samochody elektryczne oraz roweryrozpoczynać lub kończyć będą się w czterech
miejscach, od strony północno-zachodniej - od Aquaparku, od Amfiteatru, od
stadionu i od Łęczyckiej przy skrzyżowaniu z Grottgera. Zaczynając od tej od
strony Łęczyckiej będzi poprowadzona w kierunku wąwozu między górami i przy
skrzyżowaniu z ulicą Chrobrego trasa będzie się rozdzielać na dwie trasy,
pierwsza będzie szła dalej w kierunku północno-zachodnim, obok młyna do
Aquaparku. Druga będzie wzdłuż Chrobrego i przy rozdzieleniu Chrobrego ze
szkalkiem Kopernikowskim będzie się rozdzielać na trzecią trasę, która
będzie prowadziła prościutko pod amfiteatr, a druga zaś Chrobrego do
stadionu.
Te drugie trasy będą zaczynac i kończyć sie w tych samych miejscahc, lecz
ich sieć będzie inaczej rozbudowana, będzie ich dwa razy więcej niż tych
pierwszych.

Na terenie Europarku wyznaczono dwie strefy:
Strefę A (rekreacji i rozywki): strefa zlokalizowana praktycznie na obecnych
ogrodach działkowych przy Kościuszki oraz Podchorążych
- turystyka piesza
- rowerowa
- konna
- golf/mini golf
- trasy biegowe
- saneczkowe
- gry plenerowe
Strefę B (rekreacji i sportów kwalifikowanych) - praktycznie tereny przy
górze Chrobrego (kierunek zachodni od niej)
- kolarstwo przłajowe
- biegi przełajowe
- hippika
- biegi narciarskie
- zjazdy narciarskie i saneczkowe
- lotniarstwo

na górze chrobrego oczywiście pozostanie wyciąg, obie góry mają też być
połączone kolejką linową.
Na górze Gęsiej stanie monument wysokościowy - tzw latarnia europejska
Na górze Chrobrego baza rekreacyjno-sportowa

Wzdłuż trasy z Łęczyckiej do Aquparku )(tej dla tramwajów i samochdów
elektrycznych będą też zlokalizowane stanice rowerowe, punkty sanitarne,
gastronomiczne oraz wuypożyczlnie sprzetu.




Temat: plany dla DG
plany dla DG
Którędy do hali?

Czwartek, 8 lipca 2004r.

Radni zadecydowali o zmniejszeniu funduszy na budowę układu komunikacyjnego z
uzbrojeniem w Parku Hallera. Zamiast 17 mln zł zaciągnięty w Górnośląskim
Banku Gospodarczym kredyt wynosić ma 9,5 mln zł.

Spłacany będzie w latach 2005-2007, a dodatkowo ustanowiona została na na nim
hipoteka na majątku gminnym - Parku Zielona. Jednym ten pomysł się podoba, bo
miasto zaoszczędzi. Inni podkreślają, że warto przebudować całość dokładnie i
za jednym razem.

Asfaltowe alejki zostaną
- Przebudowa układu komunikacyjnego obejmuje też modernizację sieci
oświetlenia parkowego i kanalizacji deszczowej oraz przebudowę sieci
uzbrojenia podziemnego. Nowy układ jest zaplanowany w formie ciągów pieszo-
jezdnych jako strefa ruchu uspokojonego. Projekt rozwiązuje też kwestie
uporządkowania "małej architektury", czyli ławek, schodów, koszy, itp -
wyjaśnia Waldemar Baranowski, naczelnik Wydziału Przedsięwzięć Publicznych UM.

Część parkowych alejek będzie nadal wyasfaltowana. Nie zdecydowano się na
wyłożenie ich kostką brukową lub na inne alternatywne rozwiązanie.

Robić porządnie
- Ludzie będą się z nas śmiać. Należy całą inwestycję zrobić porządnie. Nie
przekonujcie mnie do asfaltu - mówi Tadeusz Orpych, wiceprzewodniczący RM.

Wtóruje mu przewodniczący RM, Robert Koćma.

- Jeśli jest szansa, powinniśmy z tego parku zrobić perełkę, od oświetlenia
aż po ławki.

Mieszkańcy też nie mogą się już doczekać, kiedy dąbrowski park nabierze
wreszcie blasku.

- Jak zrujnowali nam niemal pół parku i zieleni, a my nie mamy gdzie pójść na
spacer, to teraz powinni się odwdzięczyć. Popękane, dziurawe alejki aż proszą
się o nową, kolorową nawierzchnię - podkreśla Józef Szmytniak, dąbrowski
emeryt. Prezydent Jerzy Talkowski broni jednak przyjętych rozwiązań
twierdząc, że jest to tylko rewitalizacja, a nie budowa parku od nowa.

- To jest odtworzenie tego, co było. Tam był asfalt i trzeba go tylko
poprawić. Robimy wszystko zgodnie z dokumentacją - mówi prezydent.

Bez ślimaka
Już wiadomo, że zrezygnowano nie tylko z nowych alejek, ale także z nowych
połączeń komunikacyjnych.

- Kwota 17 milionów zł była tylko pewnym szkicowym założeniem. Większość prac
zostanie jednak wykonana w ramach aktualnej sumy funduszy, choć układ
komunikacyjny uda się zrobić za mniejsze pieniądze. Nie będzie ślimaka przy
alei Róż, podobnego jak w Sosnowcu. Pojawi się za to kładka dla pieszych,
łącząca park z ulicą Kościuszki, oraz dwa nowe skrzyżowania. Pierwsze łączyć
będzie ulicę Legionów Polskich z ulicą Górniczą, a drugie powstanie przy
skrzyżowaniu ulic Dąbrowskiego i Kościuszki. Tam pojawi się również
sygnalizacja świetlna - informuje Andrzej Bęben, rzecznik UM. Przebudowa ma
się rozpocząć tuż po rozstrzygnięciu przetargu, co ma nastąpić w tym
miesiącu. Zakończenie prac przewidziano jeszcze w tym roku.

- Jeżeli okaże się, że układ komunikacyjny w przyjętej obecnie formie będzie
niewydolny, to powrócimy do pierwotnej koncepcji. Niewykluczone więc, że
ślimak łączący wewnętrzny układ dróg dojazdowych do aquaparku i hali
sportowej jednak pojawi się przy alei Róż. Wszystko zależy od natężenia i
płynności ruchu kołowego - dodaje rzecznik.



Strona 2 z 3 • Wyszukano 210 wypowiedzi • 1, 2, 3